0,7 promila alkoholu miał we krwi młody rzeszowianin, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Uderzył autem w blokujący go radiowóz, a kiedy w jego fiacie ducato urwało się przednie koło, uciekał dalej pieszo.
Uderzył w radiowóz, urwał koło. Pościg ulicami Rzeszowa

