Na rynek mołdawski nie płynie żaden gaz, a tylko newsy – powiedział PAP minister energetyki Mołdawii Victor Parlicov, komentując doniesienia o kontrakcie na dostawy gazu, zawartego przez turecki Botos i mało znaną mołdawską firmę krzak. Kiszyniów obawia się, że to kolejna rosyjska gra gazowa. Mołdawia uniezależniła się do rosyjskiego gazu dzięki wsparciu Zachodu.
Turecki gaz popłynie do Mołdawii? Kiszyniów mówi o rosyjskich rozgrywkach

