Następczyni holenderskiego tronu, księżniczka Amalia, w sobotę 11 grudnia wyprawiła przyjęcie z okazji swoich 18. urodzin. Na tej imprezie bawiło się 21 gości. Problem w tym, że rząd poprosił obywateli, aby nie organizowali spotkań z udziałem więcej niż czterech osób w związku ze zwiększoną liczbą z zachorowań na koronawirusa. Gdy media ujawniły kulisy przyjęcia, król Wilhelm-Aleksander "wyraził żal", że przyjęcie złamało aktualne obostrzenia.
”Osiemnastka” córki króla Holandii wywołała skandal

