Starszy mężczyzna przyszedł na pocztę przy ul. Unruga 39 w Gdyni i chciał przelać dużą kwotę do Wielkiej Brytanii. Na jego nerwowe zachowanie zwróciła uwagę jedna z pracownic poczty. Dzięki niej nie stracił on oszczędności życia.
Myślał, że uczestniczy w tajnej akcji policji. Pieniądze miał przesłać pocztą

