"W zbudowanych z betonu i metalu wieżach chłodniczych Zaporoskiej Elektrowni Atomowej nie miało co się zapalić. Rosjanie mogli wywołać tam pożar, by oskarżyć o to Siły Zbrojne Ukrainy" – oświadczył Dmytro Orłow, mer okupowanego Enerhodaru.
Mer Enerhodaru: W wieżach chłodniczych elektrowni nie miało co się zapalić

