20 okrętów i jednostek Floty Bałtyckiej opuściło miejsca stałego stacjonowania i wypłynęło w wyznaczone rejony w celu przećwiczenia zadań w ramach przygotowania bojowego – poinformowała agencja TASS. Agencja powołała się na komunikat wydany przez rosyjską marynarkę wojenną. Co oznacza taka aktywność na morzu bałtyckim? Czy dla Polski to powód do niepokoju?
Ekspert: Rosjanie posłali na Bałtyk wszystko, co jest w stanie pływać. To propaganda

