Rosyjska inwazja na Ukrainę trwa już wiele godzin. Niespokojnie jest także w zachodniej części kraju. "Cały czas latają nad nami, wszyscy schodzą do schronów" – mówi w rozmowie z RMF FM Witalij z okolic Lwowa. Uciekać z kraju nie zamierza. "Dzisiaj można uciekać, a jutro spotkać wroga. To jest szaleniec, on może nie zatrzymać się na Ukrainie" – powiedział nam.
Syreny wyją we Lwowie. „Atakują nas z nieba, wszystko zamknięte, paliwa nie ma”

