"Przybywa bardzo dużo osób z Białorusi, mówimy nawet o 10 tys. wniosków miesięcznie. Jeżeli chodzi o Rosję, mamy sygnały od naszych firm, że te wnioski nie są zbyt chętnie rozpatrywane. Wygląda na to, że nasze władze się wahają, robią jeden krok do przodu, jeden krok do tyłu – z jednej strony chciałyby tych specjalistów, z drugiej jednak jakieś względy sprawiają, że nie do końca." – mówi Konrad Weiske, wiceprezes Software Development Association Poland – organizacji zrzeszającej firmy z branży IT oraz CEO Spyrosoft. O napływie nowych…
Programiści wyjeżdżają z Rosji. Czy znajdą pracę w Polsce?

