Co zrobiło na mnie największe wrażenie? Cisza w redakcji. Popołudniowy dyżur upływał w hałasie po medalu Michalika w zapasach, a potem po sukcesach Anity Włodarczyk i Malwiny Kopron. Czwarty medal w ciągu jednego dnia rywalizacji. Było głośno, wesoło, były żarty…
Medalu już nigdy nie będzie…

