"W imieniu wszystkich Amerykanów przyjmuję nominację, by zostać prezydentem Stanów Zjednoczonych Ameryki" – powiedziała w czwartek wiceprezydent Kamala Harris w przemówieniu na konwencji wyborczej demokratów w Chicago. Zapowiedziała, że jako prezydent będzie stać mocno przy Ukrainie i sojusznikach USA i "nie będzie się przymilać do tyranów i dyktatorów takich jak Kim Dzong Un".
Kamala Harris: Będę stać mocno przy Ukrainie i sojusznikach USA

