Samochody elektryczne takie sensowne, czyli segment B, nadające się do jeżdżenia po mieście, ale też do wyjechania poza miasto, zaczynają się od około 160 tysięcy złotych. Biorąc pod uwagę te wszystkie trendy w cenach, to za połową dekady w stosunku do dzisiejszych cen zejdziemy mniej więcej w okolice połowy tych kwot, to znaczy dzisiejszych 70, 80 tys. złotych – mówił w Radiu RMF24 Łukasz Bigo, ekspert portalu elektrowoz.pl, z którym rozmawiał Krzysztof Urbaniak. Hyundai zamierza rozbudować swoją infrastrukturę w Korei. Celem jest…
Ekspert o cenach elektryków: W połowie dekady dojdzie do przełomu

