Wyczerpuje się baza lokali dla uchodźców w Radomiu i w powiecie radomskim. Chodzi o miejsca, które oferują prywatne osoby gotowe przyjąć pod swój dach uciekających przed wojną. "Tymczasem potrzeby cały czas są ogromne" – przyznaje Sebastian Murawski, zarządzający Centrum Koordynacji Powiatu Radomskiego.
Apel z Radomia: Coraz mniej wolnych miejsc dla uchodźców

