Około pięciuset zwierząt zza naszej wschodniej granicy trafiło do tej pory do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych i Centrum Adopcyjnego Ada w Przemyślu. Sto z nich wymagało natychmiastowej pomocy weterynaryjnej, w tym m.in. koziołek Saszka, który nie mógł chodzić.
W Przemyślu zawiązał się prawdziwy front serc dla zwierząt z Ukrainy

