Ukochany Bo pojawił się w ich rodzinie tuż po pierwszej nominacji Baracka Obamy. "Nie mieliśmy pojęcia, ile będzie dla nas znaczył" – napisała w sobotę na swoim profilu instagramowym Michelle Obama, żegnając się z ukochanym pupilem. Z jej słów można wywnioskować, że po 12 latach spędzonych razem był traktowany niemal jak członek rodziny, W podobnym tonie o odejściu psa chorującego na raka pisał Barack Obama.
Michelle i Barack Obama w sobotnie popołudnie pożegnali swojego psa Bo

