Mógł przebierać w ofertach transferowych, ale zdecydował, że zostanie w Ostrowie Wielkopolski. To przecież z Arged BM Slam Stalą wywalczył tytuł mistrza Polski. Został też najbardziej wartościowym zawodnikiem finałów Energa Basket Ligi. Znalazł się także w szerokiej kadrze na turniej kwalifikacyjny do igrzysk. Pracuje nad utrzymaniem formy, by znaleźć się w wąskim zespole i pojechać do Kowna. Jakub Garbacz opowiedział nam o m.in. o ligowych finałach i o sezonie reprezentacyjnym. Czy polski basket ma szansę po kilkudziesięciu latach zaistnieć…
Garbacz: Bywało ciężko, ale z wielu sytuacji wychodziliśmy zwycięsko

