W sobotę wieczorem policjanci z Mikołowa dostali zgłoszenie o pozostawionym bez opieki 4-latku na hulajnodze. Chłopiec wcześniej sam wyszedł z mieszkania na 3 piętrze. Okazało się, że był pod opieką ojca, który miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
4-latek wyszedł z mieszkania i poszedł na hulajnogę. Pilnował go pijany ojciec

