Wiadomo, że wtorkowa wizyta Steve'a Witkoffa w Moskwie stanowiła część wysiłków, które doprowadziły do uwolnienia amerykańskiego nauczyciela Marca Fogla. Wiadomo również, że zaufany człowiek Donalda Trumpa przez trzy godziny rozmawiał z Władimirem Putinem. Można zatem sądzić, że jego misja w stolicy Rosji wykraczała daleko poza negocjacje dotyczące wymiany więźniów.
Trzy godziny rozmawiał z Putinem. Taki był cel wizyty Witkoffa w Moskwie

