Kiszenie to jeden z najstarszych procesów konserwujących żywność, a przez ostatnie lata tzw. kiszonki na dobre wpisały się w kanony zdrowego odżywiania. Można pokusić się o stwierdzenie, że spożywanie np. kimchi, to nawet wyrażanie swojego stylu życia i kulinarna moda. Sęk w tym, że przekonanie jakoby kiszonki i fermentowane produkty mleczne stanowiły doskonałe, naturalne źródło probiotyków, jest nieścisłością.źródło: https://kobieta.interia.pl/zycie-i-styl/news-to-najwiekszy-mit-ws-prozdrowotnego-dzialania-kiszonek-nie-m,nId,7924828
To największy mit ws. prozdrowotnego działania kiszonek. Nie ma już wątpliwości

