Palina Szarenda-Panasiuk była białoruska więźniarka polityczna została zwolniona kilka dni temu. W czwartek przyjechała do Wilna i po raz pierwszy od czterech lat spotkała się z rodziną. Na dworcu powitała zebranych okrzykiem "Niech żyje Białoruś".
Spędziła ponad cztery lata w białoruskim więzieniu. Aktywistka na wolności

