Wjeżdżając do Krakowa od strony Warszawy, widzimy nowe osiedle na Prądniku Białym. Ma ono jedną cechę, która odróżnia je od innych miejskich osiedli: obserwując niebo i balkony mieszkańców nie dostrzeżemy tutaj żadnego gołębia, a przynajmniej do tej pory tak było. Kością niezgody pomiędzy sąsiadami okazało się dokarmianie ptaków.
Sąsiedzki spór o gołębie. Sąsiad dokarmia, a na moim balkonie brudno

