Na Białorusi odbywa się wspólne zgrupowanie białoruskich i rosyjskich żołnierzy. „Jest to przeciwdziałanie pogłoskom, że Białorusini nie będą chcieli walczyć, jeżeli zostaną wysłani na Ukrainę. Mając Rosjan jako dowodzących, trudniej im będzie protestować czy poddawać się po przekroczeniu granicy. Rosjanie są znani z tego, że potrafią tworzyć oddziały zaporowe, co już pokazywali używając kadyrowców na froncie wschodnim. Oddziały zaporowe to takie, które strzelają do uciekinierów i zawracają ich z powrotem na front” – mówił na antenie…
Ekspert: Rosjanie są znani z tego, że strzelają do dezerterów

