Wcale nie trzeba mieć odmiennego poglądu na sprawy polityczno-gospodarcze, by relacje z naszym sąsiadem uległy decydowanemu pogorszeniu. Czasami kość niezgody stanowią rzeczy z pozoru błahe, jak np. drzewo. A gdy nie ma przestrzeni na porozumienie, każda ze stron konfliktu sprawiedliwości szuka w sądzie.źródło: https://kobieta.interia.pl/zycie-i-styl/news-drzewo-sasiada-mnie-denerwuje-czy-moge-je-wyciac-zgodnie-z-p,nId,7921456
Drzewo sąsiada mnie denerwuje. Czy mogę je wyciąć zgodnie z prawem?

