28 osób – w tym dzieci – zostało rannych w Monachium, gdzie w czwartek samochód wjechał w grupę ludzi. Według policji, sprawcą jest 24-letni Afgańczyk, który wnioskował o azyl w Niemczech. Wczorajsze wydarzenie wywołało falę krytyki wobec polityki migracyjnej kraju. Komentatorzy wzywają polityków do zerwania z tradycją Angeli Merkel i zaostrzenia przepisów po wyborach.
Atak w Monachium. „Polityka azylowa Niemiec poniosła klęskę”

