Napięcie w kierownictwie Prawa i Sprawiedliwości osiągnęło apogeum. Nie dość, że podczas wczorajszego posiedzenia Prezydium Komitetu Politycznego partii doszło do bezpośredniej konfrontacji Jacka Sasina z Mateuszem Morawieckim, to na dodatek władze partii zaproponowały stanowisko szefowej rządu Beacie Szydło. Była premier miała odrzucić propozycję – dowiedział się nieoficjalnie reporter RMF FM. Szydło nie była jednak jedyną osobą, którą wzięto pod uwagę na stanowisko premiera. Jest nią również obecna marszałek Sejmu – Elżbieta Witek.
Skoro nie Szydło, to Witek? Rosną szanse marszałek Sejmu na stanowisko premiera

