"Bili mnie wszędzie. Złamali mi rękę. Jeden z Rosjan trzymał mnie, gdy drugi bił mnie rurką. Bili mnie do momentu, aż nie czułem niczego. Razili mnie prądem w opuszki palców" – opowiada 67-letni Ukrainiec Mychajło Iwanowicz. Był on torturowany przez rosyjskich żołnierzy w więzieniu w Izium. Miasto zostało kilka dni temu wyzwolone przez wojska ukraińskie.
„Torturowali mnie przez 12 dni”. Wstrząsająca relacja ukraińskiego jeńca

