Papież Franciszek wrócił w czwartek wieczorem do Rzymu z Kazachstanu. Pytany o dalszy dialog z Rosją w obliczu jej agresji na Ukrainę oraz jej konsekwencji, odpowiedział, że nie wyklucza dialogu z nikim, także "z agresorem". "Czasem dialog śmierdzi, ale trzeba go prowadzić" – stwierdził, łapiąc się za nos. Podkreślił, że "obrona przed agresorem to wyraz miłości do ojczyzny".
Franciszek: Obrona przed agresorem to wyraz miłości do ojczyzny

