Pod koniec września do kin wejdzie komedia romantyczna „Bilet do raju”. Główne role w tym filmie zagrali Julia Roberts i George Clooney. Okazuje się, że tak doświadczony duet aktorski miał na planie spory problem z nakręceniem intymnej sceny. Aby sfilmować pocałunek bohaterów, trzeba było wykonać kilkadziesiąt ujęć. Powodem komplikacji na planie nie były jednak animozje między aktorami. Wprost przeciwnie – Roberts i Clooney, którzy od lat się przyjaźnią, bawili się tak dobrze, że nie mogli powstrzymać… śmiechu.
Julia Roberts i George Clooney nie umieli nakręcić sceny pocałunku. Potrzebowali aż 80 dubli

