Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka po raz kolejny zaprzeczył, że wojsko jego kraju zaatakuje południowego sąsiada. Stwierdził także, że Ukraina "nie jest w stanie wojny", tylko "cały blok NATO i przede wszystkim Ameryka są w konflikcie z Rosją".
Łukaszenka: Wojna by się skończyła, gdyby nie USA i Polska

