22-letnia Daria Tsykunowa po raz ostatni ze swoim narzeczonym rozmawiała 22 maja, krótko po kapitulacji obrońców Azowstalu w Mariupolu. Ilja Samojlenko – mimo urazów, jakich doznał (stracił lewą rękę i oko) – współdowodził obroną kombinatu metalurgicznego do momentu wejścia Rosjan na jego teren. W jednym z wywiadów mówił krótko przedtem: "Nie poddamy się, nie możemy zrobić Rosjanom takiego prezentu.(…) Poddać się dla mnie oznacza – być martwym". Według ostatnich informacji jego partnerki – mężczyzna mógł przebywać w obozie tymczasowym w…
„Nie mam pojęcia, czy Ilja żyje”. Partnerka dowódcy pułku Azow w RMF FM

