Trener reprezentacji Szwecji juniorek do lat 18 w piłce ręcznej, udającej się na mistrzostwa świata do Macedonii Północnej, został w piątek zatrzymany na lotnisku Kastrup w Kopenhadze. Podczas odprawy mężczyzna powiedział, że ma w bagażu… bombę. Jeden z terminali został natychmiast ewakuowany.
Zażartował, że w bagażu ma bombę. Szwedzki trener sparaliżował lotnisko

