W rejonie Parku Narodowego Czeska Szwajcaria pada przelotny, słaby deszcz, a niski pułap chmur uniemożliwia start samolotów. W likwidacji skupisk ognia pomagają za to śmigłowce, w tym polski Black Hawk. Według informacji ze sztabu akcji gaśniczej jeden ze strażaków odniósł poważne obrażenia.
Pożar w Czeskiej Szwajcarii. Strażak przygnieciony przez upadające drzewo

