"Jesteśmy bardzo zaniepokojeni. Wzywamy wszystkie strony do współpracy w ramach porozumienia o eksporcie zboża" – mówi turecki minister obrony komentując rosyjskie ataki na Odessę. Dwie rakiety spadły na tamtejszy port, w którym znajdują się magazyny pełne zboża. Doszło do tego zaledwie kilkanaście godzin po tym, jak w Stambule została podpisana umowa o zniesieniu rosyjskiej blokady eksportu ukraińskich zbóż. Turcja była pośrednikiem w negocjacjach. Rosjanie wypierają się odpowiedzialności za ataki.
Rosjanie wypierają się ataku na Odessę. „Nie mamy z tym nic wspólnego”

