W Wielkiej Brytanii dzieje się coś przerażającego. Pandemia koronawirusa sprawiła, że ludzie w całej Europie rzucili się na psy, ale na Wyspach szaleństwo osiągnęło apogeum. Psy rasowe zaczęły znikać z prywatnych posesji, a opiekunowie boją się wychodzić z nimi na spacer. Zwierzętami interesują się nie tylko drobni złodziejaszkowie, ale również zorganizowane grupy przestępcze.
Plaga kradzieży psów w Wielkiej Brytanii. Właściciele są przerażeni

