Stany Zjednoczone żyją obecnie kontrowersyjnym orzeczeniem Sądu Najwyższego, który unieważnił wyrok z 1973 roku uznający aborcję za konstytucyjne prawo. Swój sprzeciw wyraziło już wielu polityków, aktywistów i celebrytów. O komentarz pokusiła się teraz Meghan Markle. W rozmowie z ikoną feminizmu, Glorią Steinem, księżna zaznaczyła, że ingerowanie władzy w tak intymną sferę życia obywateli zagraża ich autonomii. „Żadna kobieta nie powinna być zmuszana do podjęcia decyzji, której nie chce podjąć, decyzji, która może narazić jej zdrowie i życie…
Meghan Markle zabrała głos w sprawie zaostrzenia przepisów aborcyjnych. „Mój mąż i ja dużo o tym rozmawialiśmy”

