Blisko 50 tys. zł przywłaszczyła sobie właścicielka agencji pocztowej z Siemianowic Śląskich. Wyszło to na jaw, kiedy klienci, których wpłaty nie dotarły do odbiorców zaczęli dostawać monity i sami zdumieni sytuacją zaczęli składać reklamacje.
Właścicielka agencji pocztowej zabierała wpłaty klientów

