Czy w chwili wybuchu metanu w kopalni Pniówek, w miejscu, w którym do niego doszło, powinni być ludzie? Pragnący zachować anonimowość pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej, z którymi rozmawiała dziennikarka RMF FM Anna Kropaczek, twierdzą, że były nieprawidłowości dotyczące czasu pracy w kopalni. Wcześniej mówił o tym także przewodniczący związku zawodowego Sierpień 80 Bogusław Ziętek.
„Górnicy powinni być w innym miejscu”. Pracownicy o katastrofie w kopalni Pniówek

