Historia Mykoły Kuliczenki przypomina filmowy scenariusz. Ukrainiec został postrzelony przez Rosjan i wrzucony do dołu razem ze swoimi dwoma zabitymi braćmi. Mężczyźnie udało się wydostać z grobu. „To muszą usłyszeć wszyscy. Nie tylko w Ukrainie, ale na całym świecie, ponieważ do takich sytuacji wciąż dochodzi, moja historia jest jedną z miliarda podobnych” – twierdzi mężczyzna.
Rosjanie zakopali go żywcem. Udało mu się wydostać z grobu

