To już pewne, kara za opieszałość w likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, dziś wynosząca prawie 900 mln przekroczy miliard złotych. W najkorzystniejszym dla Polski przypadku – o kilkanaście milionów, a w gorszym o kilkadziesiąt lub nawet kilkaset. Zapowiadane na najbliższe dni odblokowanie polskiego KPO nie ma z tym nic wspólnego, bo kary nałożył TSUE, a nie Komisja Europejska.
Miliard za Izbę Dyscyplinarną

