"Nie jesteśmy od dawania komukolwiek przywilejów. I powiem wprost – ukraiński minister edukacji za to właśnie nam dziękuje (…) Za to, że się ukraińskimi dziećmi opiekujemy, ale nie wciągamy za uszy do naszego systemu edukacji" – stwierdził w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. "Ci młodzi ludzie są potrzebni Ukrainie, tamtejszym szkołom, oni muszą tam wrócić jak najliczniej, jeśli kraj ma się odbudowywać, rozwijać po wojnie" – tłumaczył.
Czarnek: Nie wciągamy za uszy ukraińskich dzieci do naszego system edukacji

