"Gdybyśmy jako firmy i państwa unijne zachowali jeden zwarty, wspólny front, to Gazprom nie miałby wyjścia. Trzeba pamiętać, że to Unia Europejska jest głównym kupującym rosyjski gaz. Rosjanie nie mają możliwości – także infrastrukturalnych – jeśli chodzi o przesłanie tego gazu, choćby do Chin czy na inne rynki. To Gazprom byłby pod ścianą, a nie my teraz" – mówił w radiu RMF24 Wojciech Konończuk, wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich, z którym rozmawiał Marcin Jędrych.
Konończuk: Niemcy przez co najmniej dwa lata są skazani na gaz z Rosji

