W Gdańsku powstała świetlica dla dzieci i ich mam z Ukrainy. Na miejscu organizowane są zajęcia plastyczne i taneczne oraz kurs języka polskiego. "Miesięcznie potrzebujemy ok 17 tys. zł na utrzymanie. Jedną z form pozyskiwania funduszy jest dystrybucja pierogów przygotowywanych przez uchodźczynie" – powiedział dyrektor stowarzyszenia Ruchu "Maitri" Tadeusz Makulski.
Świetlica dla mam i dzieci z Ukrainy. Ukrainki lepią pierogi, by pomóc w utrzymaniu

