"To był zwykły dworzec kolejowy, w zwykłym mieście, zwykli ludzie, tam nie było żołnierzy" – mówił Wołodymyr Zełenski po ataku rakietowym w Kramatorsku, w którym zginęło wielu ludzi. Prezydent Ukrainy przemawiał dziś do fińskiego parlamentu. "W historii widzieliście rosyjski atak na waszą ojczyznę. Zagrożenie jest wciąż obecne" – powiedział.
Zełenski po ataku w Kramatorsku: Tam nie było żołnierzy, tylko zwykli ludzie

