"Mieszkańcy naszego domu, kiedy słyszą alarmy, nie są już tak bardzo przerażeni. Lwów jest najmniej niebezpiecznym miastem na Ukrainie, chociaż były ataki" – mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM ks. Grzegorz Draus, proboszcz parafii św. Jana Pawła II w Sokolnikach pod Lwowem. "Nie mam gdzie schować się do schronu, mam takie wytłumaczenie. Na coś trzeba umrzeć" – powiedział gość Tomasza Terlikowskiego.
Ks. Grzegorz Draus: Lwów jest najmniej niebezpiecznym miastem na Ukrainie

