Wspaniały buk czerwonolistny powalony na krakowskich Plantach przez wichurę na razie pozostanie w tym samym miejscu. Małopolski konserwator zabytków proponuje, by pień drzewa przenieść w inne miejsce, Zarząd Zieleni Miejskiej czeka z decyzją aż radni przyjmą uchwałę, że nie jest to już pomnik przyrody.
Buk czerwonolistny na razie zostanie na Plantach

