"Nie byłoby dobrze, gdyby NATO dziś oznajmiało (Rosji – przyp. red.), gdzie są czerwone linie" – mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Janusz Reiter, były ambasador RP w Berlinie i Waszyngtonie. Gość Piotra Salaka nawiązał do wojny w Syrii, w trakcie której ówczesny prezydent USA Barack Obama mówił o "czerwonej linii", czyli użyciu broni chemicznej. "Ta broń została użyta, nie było żadnej reakcji" – dodał były ambasador.
Reiter: Użycie sił nuklearnych byłoby krokiem samobójczym dla Rosji

