Maryla Rodowicz nigdy nie ukrywała, że ceni sobie rosyjską kulturę i, gdy w 2002 roku miała okazję spotkać się z Władimirem Putinem, planowała festiwal polsko-rosyjskiej muzyki. Wokalistce nigdy nie udało się spełnić tego marzenia, a dziś z przerażeniem wspomina spotkanie z prezydentem Rosji. Równie negatywne wrażenia wyniosła z pobytu na Białorusi.
Maryla Rodowicz boi się Łukaszenki! Tak wspomina wizytę na Białorusi

