Mieszkańcy Lwowa nie tracą ducha, choć zdają sobie sprawę z coraz bardziej realnego zagrożenia wojennego – donoszą nasi specjalni korespondenci w Ukrainie Roch Kowalski i Mateusz Chłystun. Lwowianie nie porzucają codziennych czynności. Za mieszkańcami Lwowa pierwsza od kilku dni noc bez nocnych alarmów.
Lwów przygotowuje się do wojny i pomocy uchodźcom. Relacje naszych wysłanników

