Maria pochodzi z Ukrainy, ale od przeszło dziesięciu lat mieszka i pracuje w Warszawie. 21 marca wsiadła w samolot i poleciała do Kijowa spędzić z rodziną kilka dni zaplanowanego od dawna urlopu. Ale zamiast krótkich wakacji, przyszło jej zmierzyć się z wojną.
To miał być zwykły urlop. Relacja z ucieczki przed wojną

