Kula wystrzelona z karabinu szybuje w powietrzu. Dopóki nie napotka przeszkody, będzie lecieć, aż spadnie na ziemię – to zjawisko balistyczne. Wycelowana w tarczę – wygrywa lub przegrywa. Gdy napotka na swojej drodze żywą istotę – zrani ją albo zabije. Karabin jest dziełem sztuki. Strzelec stał się performerem. Kawałek ołowiu wypycha z lufy mini eksplozja, ale to, co staje się później, zależy już tylko od człowieka. On decyduje o przeznaczeniu maszyny – na tym polega czwarta zasada dynamiki. Takich dzieł sztuki stworzyliśmy więcej.
źródło: https://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/bogdan-frymorgen/komentarze/news-igrzyska-smierci,nId,5892583

