W blokowanym i atakowanym przez Rosjan Mariupolu na wschodzie Ukrainy nie ma jedzenia, prądu, ogrzewania, ludzie zaczynają umierać z braku wody pitnej – alarmują lokalne władze. Na razie wstępnie mówi się o ponad 1200 ofiarach. Na cmentarzu wykopano zbiorową mogiłę.
Mariupol w ruinie: Ludzie zaczynają umierać z braku wody

